Chyba przestanę kupować oryginalne gry

Od kiedy dobre kilka lat temu kupiłem sobie oryginalnego Windowsa XP, nie korzystam już z pirackiego softu. Wszystko mam darmowe (freeware, GPL) albo legalnie kupione (głównie gry, ale także trochę oprogramowania użytkowego — MS Office, Pinnacle Studio 14, TheBat!, etc.).

I wkurza mnie to zabezpieczanie oryginalnych gier…

Fallout 3

Weźmy Fallouta 3. Wydana przez Cenegę. Kupiłem edycję kolekcjonerską na Allegro. Od dawna wiedziałem, że jak wyjdzie Fallout 3 to kupię go na pewno i z pewnością w najdroższej wersji. Bo Fallouta 1 i 2 też miałem legalnie (z CD Action ;) ) i gry te uwielbiam.

No i teraz mam sobie Windows 7. Bo kupiłem sobie nowy komputer, z 64-bitowym procesorem trzyrdzeniowym. No bo przecież nie będę korzystał na takim komputerze ze starego systemu 32-bitowego.

No i okazuje się, że legalnie kupiony Fallout 3 nie działa na Windows 7. Bo zabezpieczenie antypirackie nie potrafi poprawnie wykryć mojej płyty w moim komputerze.

Cenega zabezpieczyła Fallouta 3 zabezpieczeniami SafeDisc. Na zachodzie zabezpieczono ją SecuROMem, do którego jest patch działający pod Windows 7. SafeDisc nie działa. I działać pewnie nie będzie, bo i po co. W końcu na wymaganiach sprzętowych napisane, że potrzebny jest Windows XP / Windows Vista. Nie mam więc prawa oczekiwać, żeby gra działała na Windows 7.

No i teraz kupiłbym Fallout 3 Game Of The Year Edition (czyli razem ze wszystkimi dodatkami), ale w sklepie Cenegi nie widać, czy pójdzie mi na Windows 7. Więc pewnie kupię wersję oryginalną z zagranicy. Niech Cenega się nauczy szanować swoich klientów.

Do czego to doszło, żebym musiał instalować cracki na legalnie kupionych grach!?

S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci

Byłem niedawno na wyprawie do Czarnobyla, między innymi eksplorowaliśmy opuszczone miasto Prypeć. Chciałem koledze pożyczyć tę grę, żeby sobie też porównał, jak Prypeć wygląda na żywo, a jak wygląda w grze.

No i przyniosłem mu płytkę, chcieliśmy mu ją zainstalować na laptopie. Ale okazało się, że gry nie można aktywować, bo limit aktywacji został przekroczony. Grę można mieć aktywowaną naraz tylko na jednym komputerze. Okay, mogę zrozumieć sens tego zabezpieczenia. Tylko po cholerę w takim razie jeszcze zabezpieczenie sprawdzające obecność płyty w napędzie?

A kto wydał Stalkera? Nie trzeba się długo zastanawiać, by zgadnąć, że Cenega. Gra świetna, polonizacja też świetna, ale po cholerę to podwójne zabezpieczenie? Czemu wydawcy są aż tak złośliwi?

Posted by admin on April 2nd, 2010 under pozostałeTags: , ,  • 4 Comments

Tani Steadicam

Zanim wziąłem się za filmowanie, spędziłem sporo czasu na świetnym forum o kamerach rodziny HV20…40. I tam znalazłem link do instrukcji zrobienia taniego steadicama.

W oryginale nazywa się $14 Steadycam – The Poor Man’s Steadicam, czyli przekładając to na nasze, mniej więcej Steadicam Biedaka za $14. Read the rest of this entry »

Posted by admin on January 30th, 2010 under Zmagania filmoweTags:  • No Comments

Zima zatrzymała mnie w domu

Chciałem dziś pojechać sobie na działkę i nakręcić trochę materiału kupioną niedawno kamerą Canon HV 40.

I potem z tego coś zmontować.

A tymczasem okazało się, że oba samochody mi zamarzły i żaden nie chciał odpalić. Read the rest of this entry »

Posted by admin on January 24th, 2010 under Zmagania filmowe • No Comments

Canon Legria HV40

Szykując się do rozszerzenia swoich internetowych blogo-biznesów o pomysł nagrywania śmiesznych filmików wideo, kupiłem sobie ostatnio kamerę Canon HV40. W Polsce Legria HV40, za oceanem chyba Vixia HV40. Niby to samo, ale jednak troszkę się różnią.

HV40 to kamera HD nagrywająca na kasetkach DV. Potrafi nagrywać filmy w rozdzielczości 1080/50i albo 1080/25p. To ostatnie ustawienie nazywane jest jakimśtam trybem filmowym, że niby cośtam lepiej działa. Kupiłem akurat tę kamerę z dwóch powodów: po pierwsze ma tryb progresywny w rozdzielczości 1080 wierszy, a po drugie ma wejście na zewnętrzny mikrofon, z którego będę skwapliwie korzystać. Read the rest of this entry »

Posted by admin on January 20th, 2010 under Zmagania filmoweTags:  • 4 Comments

Nadeszła pora uruchomienia prywatnego bloga

Od jakiegoś czasu brakowało mi takiego miejsca, w którym mógłbym się dzielić swoimi przemyśleniami czy życiowymi doświadczeniami, kompletnie nie związanymi z tym, o czym piszę na pozostałych tematycznych blogach. Jakoś nie mogę się przekonać do pisania o tego typu rzeczach na mikroblogach w rodzaju Blipa czy Flakera. Na Blipie mam sporo obserwujących, których niekoniecznie musi interesować moje życie, a raczej tylko merytoryczne informacje, które tam publikuję. Na Flakerze podobnie, zresztą Flakera wykorzystuję jako miejsce do dzielenia się ciekawostkami znalezionymi w sieci, tam na przykład trafiają polecone przeze mnie wpisy znalezione na Google Readerze, ale także wpisy z moich blogów. Wklejka Flakera zaś wisi sobie w bocznym pasku bloga o zarabianiu.

Domenę mam od jakiegoś czasu, przypomniałem sobie o niej przy okazji konieczności jej odnowienia. Podobnie z hostingiem, na którym stoi ta domena.

Nawet jeśli nikt nie będzie tego czytać, to i tak blog sobie może leżeć, czy raczej wisieć, jako zaplecze. ;)

Posted by admin on December 20th, 2009 under pozostałe • No Comments

start();

Kupiłem domenę (z historią!), postawiłem bloga.

Posted by admin on December 5th, 2008 under pozostałe • 1 Comment