O wyborze klawiatury

Zmuszony jestem kupić sobie nową ergonomiczną klawiaturę. Poprzednią szlag trafił, a tak dokładniej to szlag trafił pół spacji. Pół, bo spację w tej ergonomicznej miałem podzieloną na dwa przyciski. Jeden, ten obsługiwany lewym kciukiem, się zepsuł. A ponieważ piszę tak, że spację obsługuję lewym kciukiem, musiałem się przyuczać do naciskania drugiej połowy drugą ręką. Trochę to trwało, bo myli mi się jeszcze prawy Alt ze spacją.

Niestety, klawiatura miała jeszcze jedną wadę… Wolne klawisze. Trudno to wytłumaczyć, ale po prostu skok klawiszy (powrót do pozycji nienaciśniętej) był zbyt długi. I przez to miewałem problemy z pisaniem.

W pracy, gdzie przy komputerze siedzę dłużej, niż w domu (nie daję rady jeszcze siedzieć 7-8 godzin w domu przy komputerze), mam zwykłą, nieergonomiczną klawiaturę, bardzo szybką. I przez to że sporo w pracy piszę, w domu muszę się co popołudnie przestawiać.

Dziś kupiłem więc zwykłą klawiaturę A4Tech Revolution, jest najszybsza z tych, które były w sklepie, ale to jeszcze nie to, niestety. 🙁 Nie ominie mnie zakup ergonomicznej…

This entry was posted on Tuesday, August 17th, 2010 at 4:33 pm and is filed under pozostałe. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

5 Responses to “O wyborze klawiatury”

  1. Odporny Says:

    Tak to już jest. W blogowaniu istotną rolę odgrywa klawiatura, sam dokonałem zakupu drogiej, ale komfortowej i cichej. Nie zauważyłem, aby jedna klawiatura była szybsza od innej, może po prostu ma wyższy skok lub mniej precyzyjne gumki.

  2. Badek Says:

    Dlaczego się uparłeś na ergonomiczną? Ja bym normalnie nie mógł funkcjonować przy użytkowaniu takiej klawiatury… 🙂 Sam mam Logitech S520 (recenzja tutaj http://badek.bazaporadnikow.pl/?p=303), wygodna, w miarę cicha, bez zbędnych fajerwerków i dobrze się pisze. No i niski stok klawiszy Ci się spodoba, jak chcesz szybko pisać.

  3. admin Says:

    @Badek: przez kilka lat korzystałem z “łamanej” klawiatury i się przyzwyczaiłem. Znacznie wygodniej mi się nią pisze… Teraz w końcu mam zwykłą, nieergonomiczną, ale mam nadzieję, że to stan przejściowy.

  4. Rezo610 Says:

    Czy to faktycznie jest zauważalna różnica czy bardziej na tle psychicznym ? Pytam ponieważ sam używam kilku klawiatur w tym klawiatury za 19,99 z marketu i kurcze nie widzę różnicy, może to sprawdza się wyłacznie w przypadku profesjonalistów a może to maybelline.

  5. admin Says:

    @Rezo610: jak dużo piszesz, bardziej odczuwasz niedoskonałości takie jak niewygodny układ, czy “twardy” skok klawisza.

Leave a Reply